Menu
Pedagog szkolny
Strefa ucznia
Projekty
Sección Bilingüe
| Swieta woda |
|
|
|
|
"Święta woda" to pierwszy film z serii, który obejrzeliśmy. Opowiada o konflikcie pomiędzy wielkimi producentami napojów gazowanych, a ubogimi hinduskimi rolnikami. Dokument ukazuje sprawę, która stała się do tego stopnia głośna w Indiach, że zwróciła uwagę europejskich dokumentarzystów. Szwedzcy producenci postanowili ukazać w swym filmie relację pomiędzy funkcjonowaniem międzynarodowego koncernu Coca-cola a sytuacją lokalnych rolników, najbardziej dotkniętych negatywnymi skutkami intensywnej produkcji napojów w ich okolicy. W walce o egzekwowanie swojego prawa do wody pomaga im Vandana Shiva, naukowiec i działaczka ruchu na rzecz ochrony środowiska. Wspólnie protestują przeciwko działalności fabryki Coca-Coli, która zużywa ogromne ilości wody. Rolnicy uważają, że przez to wysychają ich własne studnie. Aby wyprodukować jeden litr napoju gazowanego, potrzeba od 3 do 6 litrów wody. Każda z wielu fabryk ulokowanych w Indiach codziennie zużywa jej kilkaset tysięcy litrów. To oficjalna strona filmu: http://www.lottafilm.info/films_HOLYWATER2.html
JAK ZANIECZYSZCZONA JEST WODA NA ŚWIECIE? • Jeden litr ścieków może zanieczyścić około ośmiu litrów czystej wody. • Do strumieni, rzek, jezior i wpływa każdego dnia około dwóch milionów ton ścieków. • Według szacunków ilość zanieczyszczonej wody na świecie wynosi 12,00 km3. To więcej niż łączna ilość wody z dziesięciu największych dorzeczy świata. • Stopień zanieczyszczeń zwiększa się wraz ze wzrostem liczby ludności. Jeśli ten trend się utrzyma, do roku 2050 świat utraci 18,000 km3 czystej wody. • 70 % wody na świecie jest zużywane do nawadniania obszarów rolniczych. Na drugim miejscu stoi przemysł, zużywający 22 % wody i odbiorcy indywidualni – 8%. • Według raportu o Gospodarce Wodnej na Świecie około 50% populacji w krajach rozwijających się korzysta z zanieczyszczonej wody. Najbardziej zanieczyszczone są azjatyckie rzeki – ilość bakterii pochodzących ze ścieków trzykrotnie przewyższa w nich średnia światowa. Ponadto, woda w tych rzekach zawiera 20 razy więcej ołowiu niż wody w rzekach krajów uprzemysłowionych. JAKĄ ROLĘ PEŁNIĄ WODY GRUNTOWE? Choć wiele uwagi poświęca się jeziorom, morzom i rzekom na całym świecie, nie docenia się znaczenia wód gruntowych (tzw. formacji wodonośnych), mimo że stanowią one wielki rezerwuar wody wysokiej jakości (około 23,400,000 km3 w porównaniu z 42,800 km3 rzek). Zgodnie z opracowanym przez ONZ raportem formacje wodonośne stanowią aż 98% dostępnych zapasów wód. Każdego roku pobiera się z nich od 600 do 700 km3 wody; w ten sposób zaspokojonych jest około 50% potrzeb gospodarstw domowych, 40% przemysłowych i 20% rolniczych. ILE WODY ZUŻYWA ROLNICTWO? Pastwiska i pola uprawne zajmują 37% powierzchni całego globu. Około 10% obecnie nawadnianych obszarów na świecie zostało zniszczonych poprzez nasycenie gruntu woda i zasolenie powstałe w wyniku stosowania złych metod irygacji i odwadniania. Zgodnie z wyliczeniami prowadzonymi przez ONZ przy okazji formułowania Milenijnych Celów Rozwoju (min. zredukowanie ubóstwa), do roku 2030 nawodnionych zostanie kolejnych 45 milionów hektarów ziemi w krajach rozwijających się (gdzie przyrost populacji jest największy). Gleba nadająca się do nawadniania wykorzystana zostanie mniej więcej w 60%. Będzie to wymagało zwiększenia ilości wody stosowanej do irygacji o 14 %. "Przekroczenie tego poziomu będzie wymagało od rzeczonych krajów podjęcia bolesnych decyzji w kwestii podziału zasobów wodnych pomiędzy wsie i miasta" – stwierdza raport. Do roku 2030 Azja południowa osiągnie poziom 40%, a wschodnia i północna Afryka co najmniej 58%. Z kolei Afryka subsaharyjska, Ameryka Łacińska i wschodnia Azja nie zbliżą się raczej do poziomu krytycznego. Największa ekspansja rolnictwa wystąpi w tych regionach w ciągu najbliższych trzydziestu lat. Największym wyzwaniem jest podniesienie wydajności w gospodarowaniu glebą i zasobami wodnymi. Nawadnianie jest całkowicie niewydajne – niemal 60% wody ulega zmarnotrawieniu. Szacuje się, że w tej dziedzinie nastąpi najwyżej czteroprocentowa poprawa. Należy koniecznie usprawnić finansowanie nowoczesnych technologii i promować lepsze metody zarządzania. Według raportu ONZ do roku 2050 można by zlikwidować problem głodu na świecie. "To, że 815 milionów ludzi cierpi obecnie z niedożywienia nie wynika z braku odpowiednich mocy produkcyjnych przemysłu żywieniowego, lecz z uwarunkowań społecznych, gospodarczych i ekonomicznych, które nierzadko przyczyniają się do wzrostu poziomu ubóstwa". Wykorzystanie oczyszczonych ścieków mogłoby złagodzić kryzys wodny. W krajach uprzemysłowionych stanowią one 10% wody używanej do irygacji – wartość ta może być jeszcze większa. Przy odpowiednim zastosowaniu, oczyszczona woda może poprawić wydajność. oprac. Małgorzata Świderek na podstawie Raportu o Gospodarce Wodnej na Świecie (World Water Development Report - WWDR)
ILE WODY ZUŻYWA PRZEMYSŁ? Przemysł pochłania około 22% całego światowego poboru wód słodkich. Potrzeby nowo powstającego i ciągle rozwijającego się przemysłu w krajach globalnego Południa ciągle rosną. Pozornie niskie koszty produkcji przyciągają zachodnich inwestorów zwabionych perspektywa dużych zysków oraz zdobywania nowych rynków zbytu. W pogoni za tańszymi produktami zapominamy, że cena np. butelki wody w sklepie to tylko mała część kosztów poniesionych, aby ją wyprodukować. Tzw. koszty pośrednie, czyli obciążenie środowiska, nadmierna eksploatacja zasobów naturalnych, zanieczyszczanie wód i powietrza, brak zabezpieczeń socjalnych i płac minimalnych dla pracowników bardzo często są przez nas nieznane lub ignorowane. Tymczasem niewłaściwie gospodarujący wodą przemysł, coraz ostrzej konkurujący o ograniczone zasoby wody z miastami i gospodarstwami rolnymi stopniowo będzie doprowadzał do degradacji nie tylko naszego środowiska naturalnego, ale i nas samych, naszego poziomu życia. Całkowita wielkość zapotrzebowania przemysłu na wodę nie jest dobrze znana, ponieważ wielkie firmy i korporacje często pobierają wodę bezpośrednio z własnych ujęć lub pobliskich rzek i jezior bez mierzenia poboru, czasem nawet bez informowania o tym rządów krajów, które w nadziei polepszenia stopu życiowej swoich obywateli i zwiększenia PKB starają się przyciągnąć do siebie zagraniczne inwestycje. Niemal wszystkie nabywane przez nas codziennie produkty czy usługi, z których korzystamy – od jedzenia poprzez ubrania, sprzęt elektroniczny, po wizytę u fryzjera – potrzebują wody. Na całym świecie największymi poborcami wody są elektrownie termoelektryczne, huty żelaza i stali, fabryki pulpy i papieru, producenci chemikaliów, benzyny i maszyn. Większość z nich wykorzystuje ogromne ilości wody do chłodzenia, mycia, przetwarzania i ogrzewania. Przemysł spożywczy, papierowy i tekstylny odpowiada za ponad 3/4 zanieczyszczeń wody w krajach rozwijających się. Na szczęście można zaobserwować pierwsze inicjatywy podejmowane przez przedsiębiorstwa, motywowane chęcią obniżenia kosztów i poprawienia wizerunku u klientów. Działania te polegają m.in. na podnoszeniu efektywności, lepszym zarządzaniu woda przemysłowa oraz doskonaleniu technologii oczyszczania. Te pozytywne zmiany są często wynikiem zaangażowania i rzecznictwa obywateli – konsumentów, bez których nie byłoby popytu, a więc i przemysłu. Źródło: http://www.unic.un.org.pl/iyfw/raport_gwns.php Źródło: http://www.wodapitna.pl/ Źródło: http://www.unic.un.org.pl/iyfw/
Inne ciekawe strony, na których możecie poczytać na temat problemu braku wody: http://www.wodapitna.pl/witamy http://www.unic.un.org.pl/iyfw/raport_gwns.php
|
Najnowsze zdjęcia




